piątek, 16 listopada 2012

Zawieszenie

Bardzo przepraszam, że ta notka pojawia się tak późno, ale wciąż żywiłam nadzieję, że jedna ze współautorek podejmie się napisania kolejnego rozdziału (piszemy po kolei, więc ja jeszcze nic napisać nie mogę). Niestety jak widać, od końca września nic się nie pojawia, tak więc jestem zmuszona zawiesić bloga. Przepraszam wszystkich, którzy czytali naszego bloga - mam nadzieję, że Cersei napisze coś w końcu, a wtedy ja napiszę kolejną notkę. Bo na razie nic z tego. Dziękuję tym, którzy są z nami i odwiedzają naszego bloga. Z pewnością powrócimy (przynajmniej ja), ale nie wiem kiedy. Może to trochę potrwać.
Jeszcze raz dziękuję tym, którzy wciąż czytają naszego bloga. Jesteście wspaniali.
Pozdrawiam
Nyota
PS Dziękuję bardzo mlpegasis.blogspot.com za polecenie bloga:)